
6 grudnia 2025
Chwila relaksu
Co to był za wieczór!! Bez telefonu przyklejonego do dłoni, bez gonitwy myśli o tym, co jeszcze trzeba zrobić, bez wymagającego uwagi świata. Zamiast tego — podróż w błogą ciszę i spokój.
Właśnie w taką podróż wyruszyły 6 grudnia uczestniczki sesji relaksacyjnej we VrouwenBuurtLab w Laak. Dźwięki mis tybetańskich, dzwoneczków planetarnych i fletu pasterskiego pomogły im wyciszyć się, złapać oddech i choć na chwilę uwolnić się od codziennych obowiązków.
Sesję poprowadził Michał Kwiecień. A Wy — w jaki sposób najchętniej się relaksujecie? Jakie dźwięki są dla Was ukojeniem???


